Sezon 2019/2020 w Bydgoszczy rozpoczęty!

20190919 GP Sloneczni

W dniu 18.09.19 r., zgodnie z planem, rozegraliśmy pierwszy turniej z cyklu GP SŁONECZNI nowego sezonu (to już czternasta edycja tego cyklu). Turniej był również pierwszym z turniejów LOTTO GP Bydgoszczy. W hali przy ulicy Bronikowskiego 45 w Bydgoszczy, pojawiła się rekordowa dla tego turnieju liczba 37 zawodników z 11 stu miejscowości regionu, co należy uznać za reweracyjnyvwynik dobry.

Jeżeli chodzi o jakość, to nie od dzisiaj wiadomo, że GP Słonecznych cieszy się jednym z najwyższych poziomów turniejów amatorskich (plus) w regionie i tak było również w ostatnią środę. Jak ktoś myślał, że będzie łatwo to proponuję spojrzeć w tabelę wyników, która mówi, że łatwo nie było. Mając na uwadze fakt, że nie wszyscy faworyci się pojawili, należy już zacierać ręce myśląc o kolejnych turniejach cyklu.

Ustaliliśmy, że w czteroturniejowym cyklu LOTTO GP Bydgoszczy jeden nasłabszy turniej będzie odliczany, tak że szansa na wartościowe nagrody jest jeszcze dla każdego, nawet nieobecnych w pierwszym turnieju. Sportowo, widać było, że w wakacje sprzęt do tenisa stołowego u większości zawodników nie został odłożony (do kąta) i z pewnością był używany gdyż zawody, jak zwykle stały na bardzo wysokim, wyrównanym poziomie. Nie obyło się też bez niespodzianek, jeżeli o takich w tym gronie wogóle można mówić. Mianowicie, zgodnie z regulaminem pierwszy turniej rozegrano bez rozstawienia „losowano z wora”, w wyniku czego, już w 1 kolejce, utworzyło się wiele ciekawych par (szczegóły w załączonej drabince). Kolejne rundy obfitowały w bardzo wyrównane boje, które wyłoniły następujące pary ćwierćfinałowe ZDUŃCZUK - BREŃSKI , RÓŻYŃSKI - STYPKA, KOZIOŁ - ZIÓŁKOWSKI, JODANIEWSKI – MARCINIAK.. Remi uporał się z Pawłem Zduńczukiem, Ja uległem w pięciosetówce Filipowi, Grzegorz nie dał szans Piotrowi, a rewelacyjny w środę Leszek Jodaniewski (nie wypominając wieku, 68 letni) pokonał również w pięciosetówce Damiana Marciniaka, meldując się również w półfinale. Remi pokonał po zaciętym boju Filipa, Grzegorz uporał się z Leszkiem i wyłoniliśmy finalistów Breński – Ziółkowski, któremu nie przeszkodziła zmiana stanu cywilnego. Po ciekawym finale zwycięzca ubiegłorocznego cyklu Grzegorz wygrał również pierwszy turniej nowej edycji. 

20190919 GP Sloneczni tabelka

Z lewej strony, kilka razy, udało mi się wybrnąć z beznadziejnych już sytuacji z Pawłem Brzezińskim 0:2 i 2:6, z Maksem Żychlińskim 1:1 i 2:7 i po pokonaniu Filipa Stypki 3:2 (rewanż za ćwierćfinał) oraz Piotra Kozła 3:0 udało mi się wyszarpać ostatnie miejsce na pudle. Czwarty Piotr Kozioł dalej Stypka, Jodaniewski, Żychliński,Marciniak. Wspomniana wyżej ósemka zgodnie z regulaminem będzie rozstawiona w kolejnym turnieju.

Gry zakończono, ok. 23.30 co pokazuje, że przy dobrej dyscyplinie stawiennictwa, jest miejsce na szersze grono uczestników i pewnie są jeszcze rezerwy na urawnie 0,5 do 1 godzinki. 

Okazja do rewanżów, „namieszania w czołówce”, udowodnienia „czegoś”, czy po prostu dobrej zabawy w miłym towarzystwie już na kolejnym turnieju, w trzecią środę, 16 – go października. 

Jeszcze raz dzięki dla wszystkich, którzy bawili się z nami w środę.                                                              

 

Za organizatorów: Robert Różyński